Dopiero niedawno zorientowałam się, ile rzeczy potrzebuje moja skromna szafa. A przecież codziennie mówiłam nie mam się w co ubrać! No ale przecież tak mówi każda normalna kobieta. Tak więc zaczęłam kalkulować, czego brak mi w moich rzeczach. Pierwsze, o czym pomyślałam, to jeansowa koszula, której jednak nie mam zamiaru kupować w drogich sieciówkach, więc muszę ogarnąć jakiś dobry second hand.
Drugą rzeczą zaraz po koszuli jest asymetryczna spódnica, najlepiej jakiegoś pastelowego koloru. W sumie widziałam już kilka takich w sklepach, ale nigdy nie spełniały do końca moich oczekiwań.
Czy tylko ja uważam, że do spódnic powyżej idealnie pasują lity, albo coś lito-podobne, bo na oryginały mnie nie stać? Mam nadzieję, że nie. Tak więc już niedługo będzie trzeba przeszperać deezee.
Spokojnie. Niby to tylko tyle, ale znając mnie wrócę z zakupów z dodatkowymi torbami, bo nagle coś mi się spodoba i nie będę mogła bez tego wyjść. Też tak macie? Oo



Doczekałam się c:
OdpowiedzUsuńTeż widziałam wiele asymetrycznych, m.in. w H&M i Stradivariusie, ale szczerze to nie zachwycały. A koszulę jeansową możesz upolować na Allegro. :)
Fajny blog. ;*
OdpowiedzUsuńMam prawie taką samą koszulę jak na tym zdjęciu.;D
No i mam tak samo jak Ty, jak pójdę na zakupy po konkretną rzecz, to zawsze cos mi wpadnie w oko i musze to miec. ; p
zapraszam --> dream-falled.blogspot.com
obserwuję bloga. ;)
jestem Domi_85, ta z zapytaj jakby co. ; p
Ciekway blog ; ]
OdpowiedzUsuńFajne buty <333
http://oskarpetkach123.blogspot.com/