sobota, 28 stycznia 2012

paranoje we dwoje

W cholerę nie podoba mi się to, że wiele ludzi znalazło mojego bloga. Przez co nie podoba mi się też, że musiałam go zostawić. I nie podoba mi się też to, że założyłam nowego. Przywykłam do wcześniejszego, muszę przyznać. Może i nie pisałam tak dłuższy czas, ale kiedy dzisiaj chciałam coś wyskrobać, zauważyłam o wiele większą liczbę obserwujących. Ogarnęłam, że większość osób znam. Nie miałam zamiaru pisać tutaj coś, co oni mogliby przeczytać. Cholera.


No ale to nic. Będzie tak, jak dawniej. Zdjęcia, pamiętnik - czy jak to ta można nazwać. Raczej zanudzacz, ale spoko :) do niebawem :*

3 komentarze:

  1. w takim razie obserwuje dalej, z tym że tutaj:*
    też bym na twoim miejscu tak postąpiła ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki ;)
    pewnie, że obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też nie chcę by ktoś znajomy dowiedział się o moim blogu- przynajmniej na razie:)

    OdpowiedzUsuń